26 stycznia 2013 odebraliśmy nasze pierwsze własne mieszkanie w jednej z cieszących się nienajlepszą sławą dzielni Wrocławia - na Nadodrzu, a dokładnie na Kleczkowie. Jest to jedno z tych miejsc, gdzie jeśli rzucisz kamieniem, jest małe prawdopodobieństwo, że nie trafisz w sklep monopolowy. Właśnie na podstawie ilości monopoli/m2 (lub w przeliczeniu a mieszkańca) można wnioskować o towarzystwie jakie zamieszkuje okolicę ;) Gdybym po studiach postanowiła kontynuować "karierę" socjologiczną na pewno byłoby to idealne miejsce do badań terenowych ;) Tak czy inaczej wynajmujemy mieszkanie na Nadodrzu ponad pół roku i bardzo chwalimy sobie sąsiedztwo ;)
A ten blog ma być dokumentacją remontu mieszkania, które kupiliśmy w stanie odpowiadającym standardom dzielnicy, ale za to z ogromnym potencjałem ;P Pewnie miło będzie sobie to obejrzeć za jakiś czas konfrontując stan "przed" i "po" ;) Mam taką nadzieję :]
A ten blog ma być dokumentacją remontu mieszkania, które kupiliśmy w stanie odpowiadającym standardom dzielnicy, ale za to z ogromnym potencjałem ;P Pewnie miło będzie sobie to obejrzeć za jakiś czas konfrontując stan "przed" i "po" ;) Mam taką nadzieję :]
Kleczków (fot.fotopolska.eu)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz